List otwarty sędziego Gąciarka do sędziów Sądu Apelacyjnego w Warszawie

23 października 2022 r.

Warszawa, dnia 23.10.2022 r.

Szanowni Państwo Sędziowie 

Sądu Apelacyjnego w Warszawie !

Od kilku miesięcy prezesem największego Sądu Apelacyjnego w Polsce jest Piotr Schab. W poniedziałek 24.10.2022 przedstawiciel Ministra Sprawiedliwości dokona jego oficjalnego przedstawienia jako prezesa SA w Warszawie. 

Już z samego programu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SA w Warszawie zwołanego na dzień 24.10.2022 wynika jasno w jakim punkcie jesteśmy my sędziowie i obywatele jeśli chodzi o gwarantowaną w art. 173 Konstytucji niezależność i odrębność władzy sądowniczej od innych wladz. Oto ktoryś z politycznych pomocników ministra sprawiedliwości przedstawi powołanego kilka miesięcy temu prezesa. Bez dyskusji, bez wolnych wniosków. Bez wyrażania opinii przez organ samorządu sędziowskiego. Pełnia władzy polityków nad sądami. 

 Piotr Schab dał się poznać, od ponad 4 lat, jako Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych realizujący nie tyle interes publiczny, lecz interes polityczny człowieka któremu zawdzięcza swoja funkcję rzecznika, prezesa SO w Warszawie, a obecnie prezesa SA w Warszawie.

 To  Piotr Schab osobiście bądź przez podległych mu zastępców odpowiada za ściganie odważnych sędziów niegodzących się z odbieraniem obywatelom prawa do niezależnego i legalnie powołanego sądu.

 To Piotr Schab jako prezes SO w Warszawie nie dopuścił do pracy bezprawnie zawieszonego sędziego Igora Tuleyi, którego jedyną winą było zastosowanie przepisów k.p.k. w niewygodnej dla władzy politycznej sprawie.

 To Piotr Schab osobiście lub rękami swego zastępcy Przemysława Radzika odsuwał od pracy sędziów Piotra Gąciarka i Krzysztofa Chmielewskiego.

 To Piotr Schab powołał na swoich zastępców:

-przy SO w Warszawie Jakuba Iwańca, którego rola w aferze hejterskiej nie została, mimo upływu ponad 3 lat, wyjaśniona

- przy SO w Gorzowie Wielkopolskim Jaroslawa Dudzicza któremu publicznie przypisywany jest antysemicki wpis na komunikatorze Twitter, czemu sam zainteresowany nie zaprzecza

-przy SA w Białymstoku Tomasza Kosakowskego, który w czasie trwania konkursu przed neo krs na urząd sędziego SO w Olsztynie wplacil 12.500 zl  na fundusz wyborczy partii rządzącej, nigdy przed nominacja nie był sędzią,  zaś przez 12 lat byl członkiem partii Prawo i Sprawiedliwość.

 To Piotr Schab osobiście odpowiada za przeniesienie doświadczonych sędziów wydziału karnego Ewy Gregajtys, Ewy Leszczyńskiej-Furtak i Marzanny Piekarskiej-Drążek do wydziału pracy i  ubezpieczeń społecznych z oczywistym nadużyciem prawa, czego sam zresztą nie ukrywał, wskazując na pozaustawowe, czysto represyjne przesłanki przenoszenia w/w sędziów. 

 Wreszcie Piotr Schab nie jest legalnie powołanym sędzią Sądu którym zarządza, albowiem został powołany na urząd sędziego SA w Warszawie na wniosek organu niebędącego konstytucyjnym organem Państwa, czyli neo krs.

Udział w zebraniu sędziów, na którym polityk dokona przedstawienia nowego prezesa SA w Warszawie będzie w takiej sytuacji wyrazem akceptacji dla wszystkich szkodliwych dla polskiego Wymiaru Sprawiedliwości działań Piotra Schaba i podległych mu osób. 

Państwa nieobecność na tym wydarzeniu powinna być symbolicznym znakiem braku zgody na powyższe działania i braku zgody na niszczenie niezależności sądownictwa i ograniczanie niezawisłości sędziów.

 

Z poważaniem,

Piotr Gąciarek, sędzia SO w Warszawie,  członek SSP “Iustitia”

Piotr Gąciarek
sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie