Państwo opresyjne i państwo w opresji - ad vocem

18 października 2020 r.

Przeczytałem Jarku Twój felieton jednym tchem i z wielką przyjemnością.
https://forumfws.eu/…/oki…/panstwo-opresyjne-propaganda/
Podpisuję się też pod słowami przestrzegającymi przed budowaniem podziałów i zachęcającymi do refleksji.

W felietonie znalazło się to, co najważniejsze.

To, czego zabrakło, a co było istotą zarówno artykułu Maćka Czajki:
https://wyborcza.pl/7,162657,26400978,oskarzam-was…
jak również Pana Dziekana Macieja Bobrowicza:
https://wyborcza.pl/7,162657,26404466,oskarzeni-sa-dzis…
ale także mego wczorajszego wpisu na Facebooku:
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2631577667154107&id=100009056978912

Wyjaśnienie celu tych wypowiedzi.

Podajcie swoją dłoń , dajcie swoje pomysły byśmy RAZEM oddalili opresję. Byśmy wspólnie nie znajdowali się w opresji bo znajdujemy się w opresji jakiej nikt z NAS nie wyobrażał sobie po 1989 roku."

Obawiam się tylko, że swą wypowiedź obudowałeś zbyt pięknym językiem. Słowami, które niekoniecznie muszą trafić tam, gdzie są skierowane. Pozwolę więc sobie wykrzyczeć te cele w kilku prostych zawołaniach, wielkimi literami.

Osobom nie korzystającym z Facebooka, tekst znajdujący się pod ww. linkiem prezentuję poniżej:

Gdzie byliście ?

Wiem, że tym krótkim komentarzem się narażę. Władzy ? Mam to gdzieś. Ale także wielu znajomym, których bardzo lubię. Jednak muszę to napisać.

Otóż od kilku dni otrzymuję petycje i alarmujące posty od wielu znajomych, którzy prowadzą interesy w różnych branżach: rozrywkowych, gastronomicznych, sportowych itd.
Wiem, że Wasze żywotne interesy są zagrożone, że tu chodzi nie tylko o Wasz byt, o Wasze życie, ale też o uratowanie cywilizacji. Takiej, jaką znam, jaką mamy po wielu latach komunistycznej niedoli. Tej, o której marzyłem w młodości i której doczekałem. Dlatego wszystkie petycje podpisuję (i tu pewnie powinienem skończyć) …

ale…
Od powstrzymania chaosu, bzdurnych nakazów i zakazów;
Od dbałości o ochronę wolności gwarantowanych przez Konstytucję RP;
Od ochrony swobody działalności gospodarczej;
Od obrony Obywatela w starciu z Państwem

są sądy. Wolne, niezależne sądy i niezawiśli sędziowie.

Pytam więc, gdzie byliście:
Gdy demolowano Trybunał Konstytucyjny ?
Gdy demolowano Sąd Najwyższy wyrzucając I Prezesa i najbardziej zasłużonych sędziów ?
Gdy upolityczniono KRS i zasady powoływania sędziów ?
Gdy wprowadzono ustawę kagańcową ?
Gdy zaczęto represjonować i nadal represjonuje się sędziów ?
Gdy sędziowie z maleńką garstką Obywateli protestowali przeciw temu pod sądami… ?
Gdy zmieniano przepisy prawa wyborczego ?
Gdy demokracji łamano kręgosłup…?

Gdzie byliście ?

Robiliście swoje, a tym się nie interesowaliście, bo to nie Wasza sprawa ?
Może niektórzy z Was uważali, że sędziowie też powinni “robić swoje” a nie stać pod sądami…
Może inni się z nami zgadzali siedząc w domu i odpoczywając po ciężkiej pracy…
Może część z Was słuchając TVPInfo wtórowała głosom: “co ta kasta wyprawia”, “bronią swoich przywilejów”, “to postkomuniści w togach”…

To pomyślcie, co te petycje dadzą !!!

Michał Bober
sędzia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku - członek Stałego Prezydium FWS,
Przejdź do oryginalnej publikacji