Pomysłowy Bogdan

6 maja 2021 r.

https://oko.press/prokuratura-krajowa-zada-250-tys-zl-za-krytyke/

Bogdan Wiem Lepiej Niż Sądy Święczkowski to jest ktoś. Rozmach, inwencja i pomysłowość prawej ręki Zbigniewa Zawsze Mam Rację Ziobro zadziwia. Pan Bogdan, prywatnie przyjaciel pana Zbyszka, a oficjalnie jego naczelny wasal władający twardą ręką prokuraturą, testuje właśnie nowe metody dyscyplinowania krnąbnych poddanych. Poddanych, bo w prokuraturze Zbigniewa i Bogdana prokurator nie ma przełożonych lecz władców feudalnych, nie jest niezależny, lecz właśnie w pełni zależny od swego suwerena, nie realizuje interesu publicznego, lecz aktualne interesy swych panów, którzy tocząc skomplikowane wojny z innymi feudałami i zawierając czasem przeróżne sojusze, potrzebują sprawnych i szybkich w działaniu prokuratorów, co to potrafią:

  • zatrzymać, postawić zarzuty i wystąpić o areszt wobec każdego kto bardzo uprzykrzył życie władcom prokuratury
  • odmówić wszczęcia bądź umorzyć śledztwo, gdy stawianie zarzutów byłoby nie na rękę władcom
  • wykonać ruchy nieszablonowe jak np. oskarżenie sędziego o to że jako sędzia kontroluje w zgodzie z prawem pracę prokuratury.

Wobec niepokornych i nieposłusznych prokuratorów pan Bogdan stosował dotąd takie metody jak:

  • degradacje bez uzasadnienia
  • zesłanie do odległych włości królestwa Wielkiego Zbigniewa
  • postępowania dyscyplinarne za krytykę Tych Których Krytykować Nie Wolno.

Tym razem czcigodny Bogdan z ulicy Postępu 3 w stołecznym grodzie przeszedł sam siebie. To że sam Bogdan Święczkowski jest śmiertelnie obrażony i oburzony, że istnieje coś takiego jak Stowarzyszenie Prokuratorów LEX SUPER OMNIA to rzecz oczywista i znana od dawna. Niestety taki ten nasz świat, że mimo wszelkich znaków na niebie i ziemi, że nie mają racji, wciąż są tacy w prokuraturze, którzy nie akceptują pomysłów i wizji Wielkiego Zbigniewa ze Srogim Bogdanem i majaczą coś o prymacie prawa i interesu publicznego nad wolą Tych którzy mylić się nie mogą. Ciekawym pomysłem pana Bogdana (bądź tez jego totumfackich) jest pozwanie prokurator Katarzyny Kwiatkowskiej z tego okropnego LSO o ochronę dóbr osobistych. Sprawa jest poważniejsza nawet niż wyraz twarzy pana Bogdana. Oto bowiem tym razem, to nie pan Bogdan poczuł się urażony czy zniesławiony ale cała Prokuratura Krajowa in gremio poczuła się dotknięta niesłuszną (czy ktoś może podać przykład słusznej krytyki Prokuratury Krajowej?) z gruntu krytyką ze strony prok. Kwiatkowskiej. Daje się przy tym zauważyć swoista szlachetność postępowania państwa z Prokuratury Krajowej którzy nie chcąc aby pieniądze od pozwanej prokurator zasilały Skarb Państwa, łaskawie domagają się ich zasądzenia na rzecz Caritasu. Co istotne, ta szlachetność nie jest bynajmniej symboliczna, bo wedle żądania czy też życzenia obrażonej Prokuratury Krajowej, zachodzi pilna potrzeba dofinansowania Caritasu kwotą 250.000 zł. W sumie nie ma co się oburzać. Pani prokurator Kwiatkowska sprzeda mieszkanie, samochód, może weźmie kredyt i w sam raz na te 250.000 zł, koszty sądowe i wynagrodzenie pełnomocnika powoda wystarczy.

Mam jednak złą wiadomość dla namiestnika prokuratury. Panie Bogdanie! Dziś prokuratura, pod wodzą Zbigniewa Zawsze Mam Rację Ziobro i Pana osobistym kierownictwem, ma tyle wspólnego z apolitycznością i niezależnością, co programy niejakiego Jerrego Spingera z prawdziwym dziennikarstwem.

Na Białorusi, w Rosji, w Chinach taka sprawę obrażona i skrzywdzona Prokuratura Krajowa pewnie by wygrała, w Polsce raczej nie wygra (Chociaż kto wie? Fantazja państwa z neokrs w awansach jest równie wielka jak poczucie krzywdy pana Bogdana i spółki). Jeszcze nie wygra, bo jesteśmy w Unii Europejskiej i obowiązuje u nas Konstytucja. Ale może kiedyś dokona się swoista kodyfikacja i każde słowo Złotoustego Zbigniewa i każda jego interpretacja przez Srogiego Bogdana będzie miała moc ustawy.

Na razie pani prokurator Kwiatkowskiej należą się wyrazy szacunku za odwagę w obronie praworządności i naszego prawa do niezależnej prokuratury. A obrażonych państwa z Prokuratury zapraszam na show Jerrego Springera. Zobaczcie na przykładzie czym się różni Wasza instytucja od niezależnej, bezstronnej i apolitycznej prokuratury. Miłego oglądania!

Okiem Sędziego
Głos przedstawiciela III władzy, sędziego praktyka z kilkunastoletnim doświadczeniem
Przejdź do oryginalnej publikacji