System

8 października 2021 r.

Jestem i zostanę Sędzią Rzeczpospolitej Polskiej i Unii Europejskiej. Jestem z tego dumny. Od kilkunastu lat staram się wykonywać swój zawód rzetelnie – zgodnie ze ślubowaniem, które złożyłem w 2005 roku po kilku latach wykonywania innego zawodu prawniczego. Popełniam błędy , jak wielu , staram się je eliminować – jak każdy Sędzia, prawnik, jak każdy obywatel. Uczę się od mądrzejszych i wierzę w prawo i zwykłą ludzką uczciwość. Na swojej drodze spotkałem wspaniałych, mądrych ludzi różnych profesji – od nich czerpię pogodę ducha i doświadczenie. Mam wśród sędziów i prawników wielu przyjaciół i zapewne kilku nieprzyjaciół – od pierwszych czerpię także wiedzę i od nich uczę się pokory. Od nieprzyjaciół też mogę coś dostać; nazwę to tonowaniem ego. Trochę czytam, trochę słucham, niekiedy analizuję a niekiedy zapominam. Zwykłe życie; radości i smutki. Gdy zakładam togę i łańcuch a za mną wisi Godło mam poczucie, że odpowiadam nie za siebie ale za Prawo, za skomplikowany system który ma chronić obywateli przed bezprawiem Państwa , odpowiadam za ochronę Państwa by obywatel nie naruszył norm prawnych Rzeczpospolitej.

Jestem jednym z kilkunastu tysięcy sędziów na których System się opiera, Sędziów najniższych szczebli, Sądów wyższych instancji i Sędziów Sądu Najwyższego. System, obywatel i Państwo jest chroniony dopóki sędzia jest Sędzią a prawo nie jest kuglarstwem i instrumentem służącym narzuceniu woli większości politycznej. Nie wierzę w pojęcie ,,kulejący System” bo albo jest stabilny albo nie jest Systemem. Kiedyś nawet przez myśl mi nie przeszło by podejrzewać, że ktoś w todze z fioletowym żabotem może być kuglarzem za nic mającym Państwo, obywateli i kontrakty miedzy obywatelem a Państwem. Zapomniałem o przysłowiu , że nie habit czyni mnicha, mea culpa. A może nie culpa tylko wiara w System, że tak po prostu nie można, że to niewyobrażalne, że… .

          Dzisiejsze wieści z alei Jana Chrystiana Szucha 12A w Warszawie nie wywrócą mojego systemu wartości , niestety jednak wywracają System. Jestem i zostanę Sędzią Rzeczpospolitej Polskiej i Unii Europejskiej aż do końca swojego systemu i Naszego Systemu. Po raz drugi Ślubuję!. Nie porzucę wartości, które czerpałem od przyjaciół, będę niechybnie nadal popełniał błędy ale będę bronił Systemu, mimo kuglarstwa i mimo gróźb kuglarzy. Dobrze mi w Unii Europejskiej, kocham różnorodność, kocham Ten kraj z deszczem i słotą i nie zamierzam tego zmieniać na surogat demokracji (jeśli w ogóle istnieje) w wydaniu wschodnim.

Jarosław Konopka
sędzia Sądu Rejonowego we Włocławku