Tęcza to symbol. Symbol nadziei, że po burzy przychodzi słońce.

31 sierpnia 2020 r.

Sędzia Katarzyna Wesołowska-Zbudniewek podczas Święta Wolności i Demokracji w Gdańsku , w trakcie debaty ,,CO Z PRAWEM DO PRAW CZŁOWIEKA” w dniu 30 sierpnia 2020 roku powiedziała min. ,,…spotykam się (jako Sędzia cywilista) z osobami LGBT, które przychodzą do Sądu z problemem, aby Sąd dokonał korekty płci. Aby mówić o tożsamości płciowej, trzeba najpierw zdefiniować , czym jest tożsamość; to jest po prostu wizja własnej osoby…”. Niezwykle mądre słowa, wyrażające w nieskomplikowany sposób pojęcie, które chce się społeczeństwu – w całkowicie kłamliwy sposób – przedstawić jako ideologię.

Doczekaliśmy czasów w XXI w., w Polsce, kraju opartym na tradycjach Rzeczpospolitej Obojga Narodów, wielokulturowości i tolerancji, gdzie za kolorowe włosy, sznurówki, kolorową szmacianą torbę można nie tylko oberwać na ulicy fizycznie i słownie, ale zostać też aresztowanym. Przedmiotem dysput, rozpraw, wypowiedzi staje się tęczowa “ideologia”. Potoczne powiedzenie “co ślina na język przyniesie” nabiera rzeczywistego wymiaru w ustach “znawców tematu” mówiących o sklepach mięsnych LGBT, białych związkach partnerskich, wirusie LGBT, tęczowej zarazie. Obowiązkowo dyskusję wspierają hierarchowie kościelni, kuratorzy, radni. Gminy wolną od LGBT otrzymują sowitą nagrodę finansową z Funduszu przeznaczonego nomem omen dla ofiar przemocy /wszelkiej/. W całej Polsce odbywają się prelekcje przeciwko ideologii np. “Tęczowa zaraza. Antychrześcijańska rewolucja w Polsce”, :Homoseksualizm, a zdrowie”, “Od tolerancji do despotyzmu. Lewicowy marsz na Polskę”.

Trudno ocenić czy czym kierują się ludzie, którzy mówią o tym, że ludzie nieheteronormatywni stanowią zagrożenie dla tradycyjnej rodziny i wartości. Czy to jest ignorancja, niewiedza, strach czy realizacja własnych celów?

W tym niewiarygodnym i niezrozumiałym ataku proponujemy odnieść się do uzasadnienia Wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 lipca 2020 r., sygnatura akt: III SA/Gl 15/20 stwierdzającego nieważność UCHWAŁY RADY ISTEBNA z dnia 2 września 2019 r. nr X/78/2019 w przedmiocie powstrzymania ideologii LGBT przez wspólnotę samorządową.

Pełna treść Uchwały:

,,W związku z wywołaną przez niektórych polityków wojną ideologiczną Rada Gminy Istebna podejmuje deklarację “Samorząd wolny od ideologii LGBT “. Radykałowie dążący do rewolucji kulturowej w Polsce atakują wolność słowa, niewinność dzieci, autorytet rodziny i szkoły oraz swobodę przedsiębiorców. Dlatego będziemy konsekwentnie bronić naszej wspólnoty samorządowej! Dla dobra życia, rodziny i wolności deklarujemy, że samorząd który reprezentujemy - zgodnie z naszą wielowiekową kulturą opartą na wartościach chrześcijańskich - nie będzie ingerować w prywatną sferę życia polskich rodzin. Nie damy narzucić sobie wyolbrzymianych problemów i sztucznych konfliktów, które niesie ze sobą ideologia “LGBT”.

  1. Nie zgadzamy się na sprzeczne z prawem instalowanie funkcjonariuszy politycznej poprawności w szkołach (tzw. “latarników”). Będziemy strzegli prawa do wychowania

dzieci zgodnie z przekonaniami rodziców!

  1. Zrobimy wszystko, aby do szkół nie mieli wstępu gorszyciele zainteresowani wczesną seksualizacją polskich dzieci w myśl tzw. standardów Światowej Organizacji Zdrowia (WI-IO). Będziemy chronili uczniów, dbając o to, aby rodzice z pomocą wychowawców mogli odpowiedzialnie przekazać im piękno ludzkiej miłości!
  2. Nie pozwolimy wywierać administracyjnej presji na rzecz stosowania poprawności politycznej (niekiedy słusznie zwanej po prostu homopropagandą) w wybranych zawodach. Będziemy chronili m.in. nauczycieli i przedsiębiorców przed narzucaniem im nieprofesjonalnych kryteriów działania np. w pracy wychowawczej, przy doborze pracowników czy kontrahentów! Deklarujemy, że Gmina Istebna w realizacji swoich publicznych zadań będzie wierna tradycji narodowej i państwowej, pamiętając o 1053 latach od Chrztu Polski, 100 latach od odzyskania Niepodległości Polski i 29 latach od odzyskania Samorządności Polaków.

Uchwała została zaskarżona przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

Udział w postępowaniu zgłosiły Fundacja Instytut na Rzecz Kultury Prawnej ORDO IURIS, Kampania Przeciw Homofobii i Prokuratura Krajowa.

Ordo Iuris argumentował swoje stanowisko tym, że Uchwała ma charakter deklaracji ideowej i światopoglądowej, bez nakładania obowiązków czy przyznawania uprawnień. Skoro ta ideologia i ten światopogląd nie są zakazane przez prawo, to uchwała o tej treści nie podlega kontroli Sądu. Uchwała realizuje konstytucyjne prawo do wolności wypowiedzi. W ocenie Ordo Iuris konstytucyjna zasada równości dotyczy wyłącznie nakazu równego traktowania w procesie stosowania i stanowienia prawa, a radni nie stanowią prawa dla nikogo w treści Uchwały. Uchwała została podjęta w związku z wojną ideową, przeciwko ideologii, a nie przeciwko “komuś”.

Prokurator wniósł o oddalenie skargi. W ocenie Prokuratora Rada Gminy wyraziła ogólny sprzeciw wobec przejawów ideologii LGBT takich jak: atak na wolność słowa, niewinność dzieci, autorytet rodziny i szkoły, swobodę przedsiębiorców. Sama Uchwała nikogo nie dyskryminuje. Zarzut, iż część mieszkańców gminy może czuć się wykluczona ze wspólnoty samorządowej ma charakter pozaprawny i hipotetyczny i nie podlega ocenie o charakterze jurydycznym.

CO UZNAŁ SĄD?

- zaskarżona Uchwała jest aktem organu samorządowego z zakresu administracji publicznej, na który przysługuje skarga

do sądu administracyjnego.

W dalszej części Sąd omówił zagadnienie wstępne, istotne dla wielu zagadnień rozstrzyganych przez Sąd, mianowicie czy

zaskarżona uchwała jest aktem władczego realizowania zadań administracji, czy tylko deklaracją ideologiczną, a więc aktem niewładczym.

Zdaniem Sądu uchwała ma charakter mieszany. Uchwała jest deklaracją ideową w tej części, w której odwołuje się do wielowiekowej kultury opartej na wartościach chrześcijańskich, do wierności tradycji narodowej i państwowej, jako wartościach istotnych, fundamentalnych dla wspólnoty, jaką jest Gmina Istebna.

Staje się Uchwałą władczą w części wyrażającej sprzeciw wobec bliżej niesprecyzowanej „ideologii LGBT”, sprzeciw wobec obecności w szkołach określonych osób, tak zwanych „latarników”, brak zgody na wprowadzenie do programu nauczania określonych treści, nakaz ingerencji, gdy nauczycielom i przedsiębiorcom będą narzucane określone kryteria działania, dobór pracowników czy kontrahentów. To już nie jest deklaracja ideowa, a zapowiedź działań praktycznych. Taka uchwała jest już stanowieniem o kierunkach działań dla Wójta.

Sąd rozważał były podstawy prawne do przyjęcia Uchwały o charakterze władczym. Sama uchwała powołuje w podstawach prawnych art. 18 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Jest to podstawa dostateczna dla aktu, który nie ma charakteru władczego. Ponieważ zaskarżona uchwała jest aktem władczym, to wymaga jeszcze szczegółowej normy kompetencyjnej. W tym zakresie Sąd podzielił pogląd Rzecznika Praw Obywatelskich, że uchwała

została podjęta bez takiej podstawy.

Uchwałą Rada Gminy Istebna wykroczyła poza ustawowo określone granice działania Gminy, co jest równoznaczne z naruszeniem art. 7 Konstytucji i art. 6 ust. 1 u.s.g.

Takie kwestie jak program nauczania w szkołach, zasady realizacji zadań edukacyjnych, zasady działania przedsiębiorców nie mają charakteru lokalnego, gminnego. One muszą być jednolite dla wszystkich obywateli RP. To są sprawy ogólnokrajowe.

Trzon argumentacji Rzecznika Praw Obywatelskich stanowił zarzut dotyczący art. 32 Konstytucji: Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Stwierdzenie, że gmina będzie strefą wolną od ideologii LGB T rodzi proste pytanie, czyli od czego ?

Skrót LGBT to akronim, czyli słowo utworzone przez skrócenie wyrażenia złożonego z dwóch lub więcej słów, w tym przypadku, posługując się angielskim pierwowzorem; lesbian, gay, bisexual, transgender. Odnosi się zatem do osób o określonej preferencji seksualnej i identyfikacji płciowej. Poprzedzenie tego skrótu słowem „ideologia” oznaczałoby, że wszystkie te osoby mają jedną, wspólną ideologię, czyli system uporządkowanych poglądów, idei, pojęć. Nie ma podstaw do tego, by takie założenie przyjąć, tak jak nie ma podstaw do przyjęcia, że istnieje jedna ideologia właściwa wszystkim osobom heteroseksualnym. To natomiast, co jest dla wspólne dla osób z grona LGBT, to nieheteronormatywne życie seksualne i de facto do tego odnosi się uchwała.

Tłumaczenie, że LGBT to nie ludzie, a ideologia, jest przymykaniem oczu na rzeczywistość, kiedy nie chce się dostrzec pełnych konsekwencji takich słów.

Uchwała Rady Gminy Istebna dotyczy ludzi z grona LGBT i ma dla nich skutek dyskryminujący, a ta dyskryminacja polega na wykluczeniu ze wspólnoty.

Oceniając uchwałę nie można pominąć aktualnej sytuacji społecznej i nie dostrzec jej skutków, tego rodzaju uchwała przyczynia się do stygmatyzacji ludzi z grona LGBT, wzmaga ich poczucie zagrożenia, krzywdzi ich.

Czytając treść nieważnej Uchwały, argumentację Ordo Iuris i Prokuratury Krajowej nie sposób nie mieć wrażenia, że żyjemy w czasie, w którym kształtuje się cywilizacja, w czasie wojny ideologicznej i walki dwóch światów - świata wartości i zarazy, która chce za wszelką cenę te wartości zniszczyć. Uzasadnienie Sądu uspokaja, nie ma żadnej wojny, nikt nie niszczy wartości. We wspólnocie żyją ludzie, którzy różnią się od siebie preferencjami seksualnymi. Sąd wskazał, iż nie ma ideologii LGBT, są ludzie. W państwie prawa takie orzeczenie Sądu wystarcza, by nikt poważny pojęciem LGBT się nie posługiwał. Jest jeszcze coś ważnego w uzasadnieniu. To apel do wszystkich, którzy prawo stanowią. Zanim coś uchwalicie popatrzcie na skutki prawne, tak by wizje wrzucone na papier nie krzywdziły innych ludzi.

Na przekór niektórym przyroda robi swoje i daje nam coś, co zazwyczaj zachwycało - tęczę. Symbol nadziei, że po burzy przychodzi słońce. I niech tak zostanie. Na zdjęciu tęcza, która zawisła po gwałtownej ulewie w Teremiskach na Podlasiu.

Tekst redagowany przez zespół ,,Co w prawie piszczy” (strona Facebook @cowprawiepiszczy ) pod redakcją radczyni prawnej Darii Górniak-Dzioba